- Tak się nie da żyć .
Mama kolejny raz ogarnia twoje mieszkanie , robi zakupy i przygotowuje Ci normalny posiłek do zjedzenia . Przyglądasz się jej jak z ogromną zwinnością ściera blaty , a ty nie masz w sobie ani grama tej zwinności . Jesteś ociężała , smutna i bez życia w sobie . Chcesz tylko zatopić się w pościeli i uciec od całego świata . Przepraszasz matkę za swoje zachowanie i nie chcąc słuchać jej kolejnych kazań , wychodzisz do szkoły . Nie odzywasz się do nikogo , nawet do swojej najlepszej przyjaciółki , Sandry . Żyjesz we własnym świecie i nikt dookoła Cię nie obchodzi . Wychodzisz ze szkoły , unikając rozmów z zatroskanymi koleżankami . Widzisz przejeżdżający motor obok chodnika , który staję na światłach . Zerkasz w stronę chłopaka na motorze . Wpatrujesz się w kask , który zasłania chłopakowi twarz . Znowu widzisz jego uśmiechniętą twarz , kiedy pod Ciebie podjeżdża swoją maszyną . Też miał czarny kask ... Nie możesz się powstrzymać i chcesz sprawdzić , czy to aby nie Radek stoi teraz obok Ciebie na światłach . Już stawiasz krok , ale nagle zielone światło się zaświeca i chłopak z piskiem opon odjeżdża . Wracasz do domu . mieszkanie jest posprzątane a numer do psychologa , który dała ci matka , nadal widnieje na lodówce . Wycierasz łzy , które niespodziewanie zaczynają kapać Ci po policzku i myślisz " ja potrzebuję przyjaciela , nie psychiatry . "
***
Oddaję w wasze ręce rozdział 1 . Przepraszam za taką długą nieobecność . Zapraszam do komentowania , błędy proszę mi wytykać ;D
Pamiętajcie o informowaniu w odpowiedniej zakładce , dzięki :)
Co to, to nie, Kochanie. Żadnego wytykania błędów z mojej strony nie będzie - wręcz przeciwnie: fantastycznie, że postawiłaś na narrację w drugiej osobie. To dość rzadko spotykane, a ja bardzo to lubię :) :*
OdpowiedzUsuńTa narracja jest bardzo dobra, sama ją uwielbiam.
OdpowiedzUsuńMała porada ode mnie (bo sama czasami też się gubię) pamiętaj, żeby nie pomyliły Ci się osoby. Sama tak miałam kilka razy i multum razy musiałam poprawiać :)
'Czasami w naszym życiu przytrafiają się takie chwilę, chwile które powinny być zdecydowanie nieulotne. Chcesz zarejestrować w swoim mózgu każdą milisekundę tego momentu, każdy drobny szczególik. Chcesz pamiętać wszystko krok po kroku
Serdecznie zapraszam na ciąg dalszy losów Piotrka i Leny
http://blekitneoczy1.blogspot.com/2014/01/four.html
Pozdrawiam Ania
Niesamowity ból przeżywa ta dziewczyna . Cudowny rozdział :)
OdpowiedzUsuńŚwietny rozdzial ;) Ciekawa jestem jak potoczy się ta historia ^^ Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń